Co mówią nasi użytkownicy
Opinie pacjentek, pacjentów, ich bliskich oraz specjalistycznych gabinetów z różnych krajów i dziedzin medycznych.
Już po zaledwie 20 minutach stosowania zauważam, jak wiele się poprawia. Ponieważ sam korzystam z tego urządzenia, mogę to dobrze ocenić.
Nasi pacjenci są zadowoleni z urządzenia GIGER MD i czują, że terapia stanowi dla nich wyzwanie. To bardzo dobre uzupełnienie naszego programu.
Byłem mile zaskoczony urządzeniem GIGER MD i sądzę, że kolejne sesje terapeutyczne przyniosą dalsze pozytywne efekty.
Nasze dziecko korzysta z tego urządzenia codziennie, leżąc. Poprawia się ruchomość stawów, ustępuje spastyczność, a motoryka robi postępy.
Klienci czują, że to dla nich wyzwanie, i opowiadają, jak ćwiczą mięśnie tułowia. Opinie są bez wyjątku pozytywne.
W końcu terapia, którą mogę realizować we własnym tempie i wygodnie z domu. To daje mi poczucie bezpieczeństwa.

Byłem bardzo zaskoczony, że w tak krótkim czasie można odczuć tak wyraźną poprawę w swoim ciele. Jestem zachwycony Państwa urządzeniem terapeutycznym.
Odkąd używam tego urządzenia, jestem w stanie wytrzymać nawet ośmiogodzinne podróże samochodem bez żadnych problemów ze skurczami.
Głos wciąż jest silny, a sam czuje się lepiej. Od zeszłego tygodnia nie ma już czarnych plam na schodach – wcześniej często się o nie potykał i upadał.
Od dawna mam GIGER i używam go prawie codziennie. Jestem bardzo zadowolony.
Nie odczuwałem już bólu w barkach i po raz pierwszy od trzech lat ręce nie drętwiały mi w nocy. Nie odczuwałem bólu w żadnej części ciała, nawet w kolanach.
Od czasu wypadku odczuwałem w barku, karku i plecach stały poziom bólu wynoszący 5 w skali od 1 do 10. Po terapii poczułem się lekko – poziom bólu spadł do 0 w skali od 1 do 10.

Od dawna nie słyszałam, żeby mój mąż mówił tak głośno – po 300 obrotach i sześciu minutach ćwiczeń językowych.
«Ta sesja terapeutyczna przyniosła mi więcej korzyści niż 16 lat fizjoterapii» – powiedział nasz 16-letni syn po pierwszej sesji próbnej.
Codziennie odczuwam ból w kolanie, który w skali od 1 do 10 utrzymuje się na poziomie 8. Po drugiej sesji próbnej ból całkowicie ustąpił.
Mięśnie łydek są znacznie bardziej rozluźnione, mięśnie tylnej części uda wzmacniają się, a kolano jest bardziej stabilne.
Niedawno znowu rozmawiałam przez telefon z moim chłopakiem. Kiedyś nigdy go nie rozumiałam, a teraz rozumiem go w pełni.
Wieczorem udało mi się napiąć mięsień. To niesamowite!

To niesamowite! Po wczorajszej terapii próbnej aż do dzisiejszego poranka czułem się tak, jakbym nie miał Parkinsona!
Kifoza naszego syna zmniejszyła się ponownie o 7 stopni – z 42 do 35 stopni. Nawet ortopeda był zachwycony.
Dziękuję za to, co Państwo robią! Nie wiem, czy zdają sobie Państwo sprawę z tego, co Państwo robią – ale dają Państwo ludziom nadzieję!
Ćwiczę 5–6 razy w tygodniu. Krążenie krwi w nogach i stopach znacznie się poprawiło – od czasu rozpoczęcia terapii nie muszę już nosić pończoch uciskowych.
Mój mąż, który był przykuty do łóżka, w niecałe cztery tygodnie znów stanął na nogi. Wszedł po 28 schodach na wyższe piętro – ostrożnie i powoli, ale WZBIŁ SIĘ!
«Czy sesja terapeutyczna już się skończyła?», zapytała 12-letnia dziewczynka po 20 minutach spędzonych na urządzeniu terapeutycznym.

Chodzę dobrze, obracam się bez problemu, nie odczuwam sztywności. Od postawienia diagnozy minęło już prawie sześć lat, a z urządzenia Giger korzystam od ponad pięciu lat.
Ćwiczę 4–5 razy w tygodniu po godzinie. Od około roku znów w pełni funkcjonuję w codziennym życiu zawodowym i samodzielnie prowadzę samochód.
Dla mnie ten trening jest niezwykle relaksujący i odprężający.
Zazwyczaj nasz syn zaczyna płakać w samochodzie najpóźniej po 30 minutach. Po terapii przez całą 5,5-godzinną drogę powrotną do domu siedział w foteliku samochodowym zrelaksowany i bez napięcia.
Mój chód stał się bardziej wyprostowany i szybszy. Największym sukcesem jest to, że nie muszę jeszcze brać leków, a mój stan się nie pogorszył.
Trzy dni ćwiczeń dwa razy dziennie – i opuchlizna w stopach zniknęła. Pęcherz działa świetnie. Kiedy odczuwa ból, chce ćwiczyć: «Wtedy będzie lepiej» – zawsze tak mówi.

Moja nowa neurolog powiedziała, że podczas chodzenia i obracania się NIE dostrzega żadnych objawów choroby Parkinsona. Świetnie!
Dzieci to po prostu uwielbiają!
Moja neurofizjoterapeutka powiedziała, że wyglądam o wiele lepiej i że mam bardzo dobrą postawę. Gdyby nie wiedziała, nie byłaby w stanie rozpoznać, na co cierpię.
Trening na urządzeniu Gigera to dla mnie forma relaksu. Większość ludzi nawet nie zauważa, że mam chorobę Parkinsona.
Trudno mi uwierzyć, że świętuję już rocznicę rozpoczęcia terapii GIGER MD. Jak dotąd nie musiałem zwiększać dawki leków.
Nasz syn osiągnął postępy w zakresie funkcji poznawczych, zwłaszcza w zakresie mowy. Jego postawa jest bardziej wyprostowana, a codziennie wykonuje 1000 obrotów na urządzeniu.

Mój mąż ćwiczył przez osiem dni po dwie godziny dziennie. Poprawiła się jego sprawność ruchowa, siła i głos – pierwszego dnia ćwiczył 15 minut, a ostatniego ponad 30. To naprawdę poprawia nastrój.
Od dwóch lat trenuję 4–5 razy w tygodniu. Chociaż od trzech lat choruję na Parkinsona, nie przyjmuję leków zawierających L-dopę. Udzielam lekcji gry na fortepianie i prowadzę chór.
Po pół roku wyciągnąłem z piwnicy zakurzone kule, które leżały tam nieużywane przez dwa lata. Chodziłem już pewnie i rzadko się potykałem.
Już po kilku tygodniach zauważyłem trwałe zmniejszenie spastyczności. W końcu znów mogłem dobrze spać i byłem bardziej elastyczny fizycznie.
Po krótkim czasie nie potrzebowałem już środków przeczyszczających, ponieważ terapia pozytywnie wpłynęła również na motorykę moich jelit.
Mogę szczerze powiedzieć, że dzięki temu znów rozruszałem nogi.

Znowu mogę poruszać nogami i wzmocniłem mięśnie brzucha oraz pleców. Mam lepszą równowagę, a czucie powraca.
W krótkim czasie nasz syn znacznie wzmocnił mięśnie rąk i nóg. Potrafi podnieść się do pozycji na kolanach i przez chwilę stać bez pomocy ortopedycznej.
Nasz syn urodził się z rozszczepem kręgosłupa. Jego plecy są mniej skrzywione, a nogi mają większe napięcie mięśniowe i lepsze ukrwienie. Pod względem poznawczym poczynił ogromne postępy.
Zdałem sobie sprawę, jak cenny jest Giger MD dopiero wtedy, gdy nasza córka nie miała go przez pięć tygodni: ręce i stopy stały się zimne, a nogi zmieniły kolor – jej krążenie krwi w dużym stopniu zależy od treningu.
Po zakończeniu terapii nasz syn był w stanie samodzielnie wstrzymać oddawanie moczu przez 45 minut. To dla nas coś zupełnie nowego. Jesteśmy tym absolutnie zachwyceni.
Nasza córka potrafi już wykonać 200 obrotów samymi stopami. Coraz lepiej się wypowiada, a czasem nawet śpiewa. Świetnie się bawi i chce jeździć na rowerze każdego dnia.
Zrób pierwszy krok
Zapraszamy do zapoznania się z terapią GIGER® MD® bez żadnych zobowiązań w naszym centrum w regionie Solothurn.